W sobotnie popołudnie strażacy musieli interweniować w Bielsku-Białej. Powód? Mężczyzna zaklinował się w nadkolu autobusu.
Wypadek z udziałem autobusu na ul. Cieszyńskiej
8 marca 2025 roku, na ulicy Cieszyńskiej w Bielsku-Białej doszło do niecodziennego zdarzenia. O godzinie 11:45 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie i podjęły się niezwłocznej interwencji. Pomocy wymagał 59-letni mężczyzna, który zakleszczył rękę w nadkolu autobusu Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego (MZK).
Szybka reakcja służb Państwowej Straży Pożarnej w Bielsku-Białej
Na miejsce natychmiast skierowano zastępy straży pożarnej, policję oraz pogotowie ratunkowe. Po ocenieniu sytuacji, strażacy przystąpili do precyzyjnej akcji ratunkowej. Używając specjalistycznego sprzętu hydraulicznego, udało im się bezpiecznie uwolnić rękę poszkodowanego.

Stan mężczyzny zakleszczonego w autobusie
59-cio latek był przytomny, jednak odczuwał silny ból. Po uwolnieniu jego ręki z nadkola autobusu, został natychmiast przekazany zespołowi ratownictwa medycznego. Ratownicy udzielili mu pierwszej pomocy na miejscu zdarzenia, a następnie karetka pogotowia przewiozła poszkodowanego do szpitala w celu dalszych badań.
Przeczytaj także: Atrakcje dla par Bielsko – Biała – gdzie wybrać się na randkę?
Nietypowy wypadek w Bielsku-Białej – na szczęście unikniono tragedii
Dokładne przyczyny tego wypadku nie są jeszcze znane. Według wstępnych ustaleń, mężczyzna prawdopodobnie próbował wydostać przedmiot, który wpadł pod autobus, jednak w wyniku niefortunnego ruchu jego ręka została zakleszczona w mechanizmie pojazdu. Dzięki szybkiej i profesjonalnej reakcji strażaków z Bielska-Białej udało się uniknąć poważniejszych konsekwencji dla poszkodowanego.
Policja apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności w pobliżu pojazdów komunikacji miejskiej oraz o unikanie podejmowania ryzykownych działań. Mogą one prowadzić do groźnych wypadków.














